Najbardziej emocjonalny, najsmutniejszy moment w MCU.

Postaci, wydarzenia, teorie i inne ogólne rozmowy o Filmowym Uniwersum Marvela
Blurryface
Żółtodziób
Posty: 1
Rejestracja: 14 maja 2017, 20:31
Lokalizacja: Polska
Ulubiona postać z MCU: Loki

Re: Najbardziej emocjonalny, najsmutniejszy moment w MCU.

Postautor: Blurryface » 08 cze 2017, 21:42

Ja prawie się popłakałam, jak War Machine spadał w swoim skafandrze w Civil war. Siostrę aż za rękę złapałam :cry:

Awatar użytkownika
Crosoverliker
Moderator Chatu
Posty: 140
Rejestracja: 02 gru 2016, 21:40
Lokalizacja: Łódź
Ulubiona postać z MCU: Iron Man, Spider Man

Re: Najbardziej emocjonalny, najsmutniejszy moment w MCU.

Postautor: Crosoverliker » 08 cze 2017, 22:41

Też mnie to najbardziej ruszyło.
Obrazek

Awatar użytkownika
Howlett
Superszpieg
Posty: 273
Rejestracja: 30 mar 2016, 20:26
Lokalizacja: gdzieś w rowie

Re: Najbardziej emocjonalny, najsmutniejszy moment w MCU.

Postautor: Howlett » 10 cze 2017, 16:48

Ciężki spoiler: pokaż
Oczywiście śmierć Yondu i jego pogrzeb. Nic mnie tak nie zaskoczyło i nie zasmuciło w MCU.

Awatar użytkownika
Kate_Bishop
Początkujący Bohater
Posty: 631
Rejestracja: 01 kwie 2016, 19:57
Lokalizacja: Placówka Szkoleniowa Young Avengers
Ulubiona postać z MCU: Hawkeye

Re: Najbardziej emocjonalny, najsmutniejszy moment w MCU.

Postautor: Kate_Bishop » 03 sie 2017, 22:32

*czuje się jak Pani Kamienne Serce, bo miała i ma w poważaniu upadek Rhodyego, nie uważa to za jakieś szczególnie smutne*
"Poświęcenie to najdoskonalsza forma oddania." ~ja

Awatar użytkownika
DarthVader
Początkujący Bohater
Posty: 561
Rejestracja: 30 mar 2016, 20:12
Lokalizacja: 3 Gwiazda Śmierci, w budowie, znajduje się w uniwersum DC.
Ulubiona postać z MCU: Spider-man

Re: Najbardziej emocjonalny, najsmutniejszy moment w MCU.

Postautor: DarthVader » 04 sie 2017, 9:19

Kate_Bishop pisze:*czuje się jak Pani Kamienne Serce, bo miała i ma w poważaniu upadek Rhodyego, nie uważa to za jakieś szczególnie smutne*



To podobnie jak ja, bardziej mi smucił los Jokera w LEGO Batmanie, a to bardziej sprawiało mi usmeich na twarzy i żal :P

Może by mi go było szkoda, gdyby całkowicie zginął, jakby się okazało że Marvel spoileruje śmierci bohaterów w filmach i ma to gdzieś.
Ale, pewnie zginie w IW. Może to wywoła smutek.
A nie, jednak nie, bo Przecież nadal żyje :V

I lepiej, żeby IW i A4 miało naprawdę ciężkie momenty.
Strach prowadzi do gniewu.Gniew prowadzi do nienawiści.Nienawiść prowadzi do cierpienia.Cierpienie prowadzi do śmierci.Śmierć prowadzi do nowego życia


Wróć do „Dyskusje”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości