Najbardziej emocjonalny, najsmutniejszy moment w MCU.

Postaci, wydarzenia, teorie i inne ogólne rozmowy o Filmowym Uniwersum Marvela
Awatar użytkownika
Eryk0201
Początkujący Bohater
Posty: 570
Rejestracja: 30 mar 2016, 22:05
Lokalizacja: Zawiercie

Najbardziej emocjonalny, najsmutniejszy moment w MCU.

Postautor: Eryk0201 » 18 kwie 2016, 22:09

Pomyślałem, że warto zrobić taki temat. Podobny widziałem na pewnym zagranicznym forum. Macie jakieś momenty, przy których płakaliście, mieliście łzy w oczach, albo chociaż było wam smutno?

Moja 'topka' wygląda tak:

7. Wizja z matką Star-Lorda
Grafika: pokaż
Obrazek

6. "We are Groot"
Grafika: pokaż
Obrazek

5. Scena w szpitalu, początek GotG
Grafika: pokaż
Obrazek

4. Rozmowa Steve'a z Peggy przed rozbiciem
Grafika: pokaż
Obrazek

3. "Pożegnanie szpiega"
Grafika: pokaż
Obrazek

2. FitzSimmons na dnie oceanu, finał pierwszego sezonu AoS
Grafika: pokaż
ObrazekObrazek

1. Dla mnie arcydzieło. Nie mogę znaleźć zdjęcia. Kto oglądał, ten pewnie się zgodzi - Scena Daredevila z Punisherem na cmentarzu, kiedy opowiada historię swojej rodziny. Co chwila przecierałem oczy.

Najdziwniejsze jest to, że najwięcej smutnych scen jest w najbardziej komediowym filmie :P
Ostatnio zmieniony 18 kwie 2016, 22:13 przez Eryk0201, łącznie zmieniany 1 raz.
Obrazek

Awatar użytkownika
Kate_Bishop
Początkujący Bohater
Posty: 636
Rejestracja: 01 kwie 2016, 19:57
Lokalizacja: Placówka Szkoleniowa Young Avengers
Ulubiona postać z MCU: Hawkeye

Re: Najbardziej emocjonalny, najsmutniejszy moment w MCU.

Postautor: Kate_Bishop » 18 kwie 2016, 22:11

Eryk0201 pisze:4. Rozmowa Steve'a z Peggy przed rozbiciem
Grafika: pokaż
Obrazek


Masz tu nie to zdjęcie, co trzeba, ale to najsmutniejsza scena w MCU (jedyny moment, gdy płakałam) :(
"Poświęcenie to najdoskonalsza forma oddania." ~ja

Awatar użytkownika
Eryk0201
Początkujący Bohater
Posty: 570
Rejestracja: 30 mar 2016, 22:05
Lokalizacja: Zawiercie

Re: Najbardziej emocjonalny, najsmutniejszy moment w MCU.

Postautor: Eryk0201 » 18 kwie 2016, 22:14

Kate_Bishop pisze:Masz tu nie to zdjęcie, co trzeba, ale to najsmutniejsza scena w MCU (jedyny moment, gdy płakałam) :(


Upsi, poprawione :x Teraz utknie w twojej odpowiedzi D:
Ostatnio zmieniony 18 kwie 2016, 22:32 przez Eryk0201, łącznie zmieniany 1 raz.
Obrazek

DarthVader
Początkujący Bohater
Posty: 571
Rejestracja: 30 mar 2016, 20:12
Lokalizacja: 3 Gwiazda Śmierci, w budowie, znajduje się w uniwersum DC.
Ulubiona postać z MCU: Spider-man

Re: Najbardziej emocjonalny, najsmutniejszy moment w MCU.

Postautor: DarthVader » 18 kwie 2016, 22:16

Szczerze? Wsruszyłem się przy śmierci Buckego :D a i tak wiedziałem,że wróci...

Oprócz tego to ta scena z "We are Groots",Śmierć "Moondragon" matki Petera i ta Wizja SL gdzie trzymał Kamień Mocy.

Wychodzi na to,że GOTG to najsmutniejszy film w MCU :D i CW też


Ja smutnych momentów z seriali Marvela nie mam za dużo, i nie wiem czemu. Generalnie to z seriali najsmutniejszy momenty są z Agentów.
A z filmów to Gotg,CW i kilka innych scen jak (nie wymieniam tych z CW ze względu na spoilery):
1.Z Gotg:
-We Are Groot
-początek filmu
-scena gdy Strażnicy trzymają Orb
2. Avengers:
-Tony wlatuje w dziurę w kosmosie
3.
Ostatnio zmieniony 26 maja 2016, 19:18 przez DarthVader, łącznie zmieniany 2 razy.
Strach prowadzi do gniewu.Gniew prowadzi do nienawiści.Nienawiść prowadzi do cierpienia.Cierpienie prowadzi do śmierci.Śmierć prowadzi do nowego życia

Awatar użytkownika
She-Doc
Agent Specjalny Tarczy
Posty: 213
Rejestracja: 03 kwie 2016, 14:03
Lokalizacja: Kraków
Ulubiona postać z MCU: Doctor Strange

Re: Najbardziej emocjonalny, najsmutniejszy moment w MCU.

Postautor: She-Doc » 19 kwie 2016, 7:06

Ostatnia rozmowa peggy o steve'a, pogrzeb friggi, śmierć matki star lorda
To według mnie najsmutniejsze momenty.
"In a world of locked rooms a man with a key is king and honey you should see me in a crown"
~Jim Moriarty

Awatar użytkownika
wort801
Agent Tarczy
Posty: 72
Rejestracja: 03 kwie 2016, 17:35

Re: Najbardziej emocjonalny, najsmutniejszy moment w MCU.

Postautor: wort801 » 20 kwie 2016, 18:53

Pogrzeb friggi jak dla mnie najsmutniejszy moment w MCU.
Moim sprzymierzeńcem jest Moc i potężnym sprzymierzeńcem ona jest...May the Force be with you.

Awatar użytkownika
trechu
Adept
Posty: 9
Rejestracja: 20 kwie 2016, 12:11
Ulubiona postać z MCU: Daredevil

Re: Najbardziej emocjonalny, najsmutniejszy moment w MCU.

Postautor: trechu » 21 kwie 2016, 7:26

7. Śmierć Bena Uricha.
6. "Śmierć" Phila Coulsona.
5. Rozmowa Daredevila z Punisherem na cmentarzu.
4. Rozmowa Steve'a i Peggy przed rozbiciem.
3. Śmierć Quicksilvera.
2. "Śmierć" Elektry.
1. Finałowa walka Kapitana Ameryki z Zimowym Żołnierzem.
~ trechu

Awatar użytkownika
Howlett
Administrator
Posty: 277
Rejestracja: 30 mar 2016, 20:26
Lokalizacja: ASGARD IS NOT THE PLACE, IT IS THE PEOPLE

Re: Najbardziej emocjonalny, najsmutniejszy moment w MCU.

Postautor: Howlett » 21 kwie 2016, 10:22

Zdecydowanie pogrzeb Friggi i "We are Groot" to chyba najsmutniejsze momenty. I jeszcze-ewentualnie-"śmierć" Coulsona.
Hear me... and rejoice. You have had the privilege of being saved by the Great Titan. You may think this is suffering. No. It is salvation.

Awatar użytkownika
Dobby
Superszpieg
Posty: 267
Rejestracja: 31 mar 2016, 7:24
Lokalizacja: Hogwart/Brooklyn/Dagobah
Kontaktowanie:

Re: Najbardziej emocjonalny, najsmutniejszy moment w MCU.

Postautor: Dobby » 21 kwie 2016, 11:17

1. Peggy wylewa krew Steva do Morza ;( smutny moment (odcinek 8 serii pierwszej Agentki Carter)
2. Rozmowa Peggy i Steva przed rozbiciem
3. We are Groot
4. Wizja Star Lorda
5. Śmierć Matki Star Lorda
6. Pogrzeb Friggi
7. Śmierc Buckiego
8. Finałowa walka Capa z Buckym

9! uwaga ;D śmierć Lokiego xd
KOMNATA TAJEMNIC ZOSTAŁA OTWARTA... STRZEŻCIE SIĘ WROGOWIE DZIEDZICA

Strach przed imieniem zwiększa strach przed tym kto je nosi

Mistrz Yoda

Awatar użytkownika
BlackWidow
Adept
Posty: 12
Rejestracja: 31 mar 2016, 20:53

Re: Najbardziej emocjonalny, najsmutniejszy moment w MCU.

Postautor: BlackWidow » 23 kwie 2016, 22:18

Najsmutniejsze momenty:
Peggy wylewa krew Steve'a do rzeki
Ostatnia walka w WS i ten moment kiedy Steve wypada z lotniskowca (miałam wrażenie, że on zaraz zginie)
Moment w Avengers, kiedy Tony'emu wyłącza się zbroja i to "połączenie zerwane", a Pepper nie odebrała
Scena z WS jak Steve rozmawia z Peggy i kiedy ona zaczyna kaszleć, a potem już nie pamięta całej ich rozmowy
Śmierć i pogrzeb Friggi
"Śmierć" Lokiego w Thorze The Dark World
Fitzsimmons pod koniec 1 sezonu, na dnie oceanu
(żadna kolejność nie została zachowana :D )
Pewnie było tego więcej, ale chyba na razie tyle wystarczy :)

Właśnie obejrzałam 13 odcinek... Pożegnanie szpiega zdecydowanie musi trafić na tę listę
Ostatnio zmieniony 29 kwie 2016, 23:07 przez BlackWidow, łącznie zmieniany 1 raz.
- We're still friends, right?
- Depends on how hard you hit me!

#TeamLoki


Wróć do „Dyskusje”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość